Kryzysy psychiczne u dzieci i młodzieży

Kryzysy psychiczne u dzieci i młodzieży

Psychiatrzy są zaniepokojeni pogarszającym się stanem zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Martwi ich przede wszystkim rosnąca liczba przypadków depresji oraz autoagresji.

W okresie od jesieni do wiosny, oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży w szpitalach w całej Polsce przypominają od dłuższego czasu oblężone twierdze. Brakuje w nich nie tylko wolnych łóżek w pokojach, ale też często nawet wolnych miejsc na podłodze i na korytarzach. Liczba młodych pacjentów potrzebujących natychmiastowej pomocy jest ogromna.

Sytuacja na krótko poprawia się tylko w miesiącach wakacyjnych, gdy jest przerwa w zajęciach szkolnych, a za oknem nie brakuje słońca. 

- Zaburzenia psychiczne są powszechne, dotyczą i dzieci i dorosłych. Nawet do 20 proc. dzieci ma dolegliwości, które spełniają kryteria jakiegoś zaburzenia psychicznego – stwierdza dr hab. Barbara Remberk, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.

Psychiatrzy coraz częściej mówią wręcz o epidemii zaburzeń psychicznych u dzieci i młodzieży, zwłaszcza zaburzeń depresyjnych oraz autoagresji, które mogą poważnie zagrażać ich zdrowiu i życiu (do zachowań autoagresywnych zalicza się m.in. samookaleczenia i próby samobójcze). Dlatego tak ważne jest, by nie lekceważyć problemów psychicznych u dzieci i w razie jakichkolwiek niepokojących symptomów skorzystać ze specjalistycznej pomocy – wykwalifikowanego psychologa lub psychiatry. 

Główne obszary zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży to: 

  • zachowania niedostosowane społecznie, niszczycielskie, agresywne (to tzw. zaburzenia eksternalizacyjne),
  • zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju (to tzw. zaburzenia internalizacyjne),
  • problemy i zaburzenia psychiczne związane z chorobą somatyczną i/lub niepełnosprawnością,
  • całościowe zaburzenia rozwoju (np. spektrum zaburzeń autystycznych). 

Jak zidentyfikować objawy kryzysu psychicznego u dzieci?
 
- Nie jest to wcale łatwe do rozpoznania. Dziecko będące w kryzysie psychicznym, np. samobójczym, to nie zawsze jest dziecko smutne, płaczące i bez energii. Często kryzys ten jest maskowany. Wtedy jego oznaką może być niepokój, agresja, autoagresja czy wagarowanie – mówi prof. Agnieszka Gmitrowicz, psychiatra dziecięco-młodzieżowy z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, która specjalizuje się w prewencji samobójstw. 

Ekspertka zaznacza, że blisko 90 proc. zachowań samobójczych u dzieci i młodzieży jest spowodowanych zaburzeniami psychicznymi, z czego połowę stanowią zaburzenia depresyjne. 

Większość zaburzeń psychicznych u dzieci objawia się łącznym występowaniem symptomów z czterech podstawowych obszarów: 

  • zaburzeń emocjonalnych,
  • zmian w zachowaniu,
  • opóźnień w rozwoju,
  • trudności w relacjach społecznych.

- Pamiętajmy, że w populacji dzieci i młodzieży powszechne jest doświadczanie kryzysów rozwojowych, kryzysów adolescencji, dorastania. Młoda osoba boryka się m.in. z walką o swoją autonomię, frustracją spowodowaną ograniczaniem jej praw (m.in. prawa do decydowania o sobie) i wieloma innymi problemami, które mogą powodować, że czuje się nieatrakcyjna, gorsza albo odrzucona. Takie dziecko lub nastolatek, nie radząc sobie, często woła o pomoc w sposób dramatyczny. Niestety, nierzadko zdarza się, że nie otrzymuje wsparcia ani w rodzinie, ani w szkole – podkreśla prof. Agnieszka Gmitrowicz. 

Choć generalnie, na kryzysy psychiczne narażeni są wszyscy młodzi ludzie, to jednak specjaliści potwierdzają, że istnieją też grupy podwyższonego ryzyka. Są to przede wszystkim dzieci i młodzież z rodzin dysfunkcyjnych (niewydolnych wychowawczo), które są często biedne, zaniedbane, odrzucone, wykluczone i doświadczają różnych form przemocy.

Pod silną presją psychiczną znajduje się również spora liczba dzieci i nastolatków z tzw. „normalnych” rodzin. Osoby te mają na przykład ograniczone zdolności intelektualne i werbalne, różnego rodzaju dysfunkcje ruchowe, zaburzenia koordynacji albo borykają się z nadwagą, otyłością czy trądzikiem. Problemy dotykają ponadto dzieci, którym stawia się nierealistyczne wymagania lub nie respektuje się ich potrzeb emocjonalnych.

Eksperci oceniają, że na zdrowie psychiczne młodego pokolenia nie wpływają też korzystnie nowe technologie komunikacyjne.

- Dawniej ludzie żyli w rodzinach generacyjnych, wielopokoleniowych. Dużo ze sobą rozmawiali. Teraz, młodzi ludzie coraz częściej porozumiewają się półsłówkami, SMS-ami, a dzieci z tzw. „pokolenia Z” prawie w ogóle nie komunikują się ze sobą w inny sposób niż w cyberprzestrzeni. Nawet gdy się spotykają to zbytnio nie rozmawiają ze sobą, bo skupieni są ciągle na swoich smartfonach – stwierdza prof. Agnieszka Gmitrowicz.

Choć ze zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży jest coraz gorzej, to jednak z uwagi na funkcjonujące wciąż szkodliwe stereotypy, spora część rodziców wcale nie podejmuje decyzji, by udać się z dzieckiem po pomoc do specjalisty. 

Eksperci sugerują, że w celu zmiany nastawienia społecznego do psychiatrii, należy zmodyfikować sposób mówienia (narrację) na jej temat, na przykład zastępując wyrażenie „opieka psychiatryczna” bardziej adekwatnym określeniem „leczenie psychiatryczne”.  Wbrew temu co sądzi wielu rodziców, wizyta z dzieckiem u psychiatry nie zawsze wiąże się z leczeniem przy użyciu farmakoterapii.
 
- W psychiatrii dzieci i młodzieży postępowaniem pierwszego rzutu u osób z zaburzeniami jest psychoterapia lub interwencja psychologiczna. To od nich powinno zaczynać się leczenie – zaznacza dr hab. Barbara Remberk.

Jak wygląda badanie psychiatryczne dziecka?

Standardowo składa się ono z następujących elementów:

 
•    wywiadu zebranego od rodziców, 

•    wywiadu zebranego od dziecka,
 
•    informacji uzyskanych od nauczycieli,
 
•    badania pediatrycznego i neurologicznego, 

•    badania psychologicznego, 

•    badań dodatkowych.


W rozwiązaniu problemów psychicznych dziecka często nie wystarcza terapia indywidualna. Nierzadko zaleca się także terapię rodzinną, ale, żeby miała ona sens musi potrwać co najmniej kilka miesięcy. 

Wobec narastającej fali zaburzeń psychicznych z jednej strony i jednoczesnego niedoboru wykwalifikowanych specjalistów z drugiej (w Polsce jest tylko 400 psychiatrów dziecięco-młodzieżowych) – eksperci podkreślają, że kluczową sprawą jest profilaktyka zaburzeń psychicznych u dzieci i młodzieży, za którą odpowiedzialni są dorośli. 

- Żeby móc skutecznie pomagać dzieciom często trzeba najpierw nauczyć ich rodziców świadomego, uważnego słuchania i rozmawiania. Rodzice są przecież najważniejszą, pierwszą linią obrony. Niestety, często jednak ta linia zawodzi – mówi prof. Agnieszka Gmitrowicz.

Wsparcie rodziców dla dziecka będącego w kryzysie psychicznym jest niezwykle istotne, ale może być niewystarczające do jego pokonania. W cięższych przypadkach nie da się uniknąć pomocy profesjonalistów. 

Dlatego najlepiej jest spróbować temu wszystkiemu zapobiec, zawczasu poświęcając dzieciom odpowiednią ilość uwagi. Specjaliści radzą m.in., żeby w ramach profilaktyki, rodzice, którzy mają problemy z dziećmi, zainwestowali swój czas w prowadzony przez wykwalifikowanych instruktorów trening, zwiększający kompetencje w zakresie: 

  • umiejętności społecznych,
  • umiejętności rodzicielskich,
  • wzmacniania odporności psychicznej dzieci oraz ich poczucia własnej wartości,
  • asertywności i radzenia sobie ze stresem. 

W ten sposób można zmniejszyć groźbę wystąpienia ostrego kryzysu psychicznego u dziecka, nie tylko w bliskiej, ale też i dalekiej perspektywie czasowej, choć 100-procentowych gwarancji sukcesu oczywiście nie ma.

Fundamentalne w  budowaniu poczucia własnej wartości u dzieci przez rodziców jest:

  • okazywanie miłości i czułości;
  • wytyczanie granic i uczenie panujących zasad;
  • akceptowanie uczuć dziecka i swoich – zarówno tych przyjemnych jak i nieprzyjemnych;
  • mówienie o swoich oczekiwaniach;
  • pozwalanie na samodzielność;
  • wiara w kompetencje i możliwości dziecka oraz liczenie się z jego zdaniem i potrzebami;
  • umiejętność przyznania się do błędu i przeproszenia;
  • przyjmowanie krytyki i komplementów na swój temat;
  • pozwalanie dziecku na doświadczanie własnej sprawczości, nawet w wykonywaniu drobnych czynności, by  poczuło, że ma wpływ na swoje życie i że, podejmując rożne działania, przejmuje nad nim kontrolę;
  • docenianie wysiłków i starań;
  • dystans do siebie i poczucie humoru.

- W powstawaniu zaburzeń psychicznych bierze udział wiele czynników (np. mogą mieć podłoże endokrynologiczne czy neurodegeneracyjne). Diagnozując i lecząc pacjenta musimy więc mieć bardzo szerokie spojrzenie. Nie zawsze jednak udaje się ustalić przyczyny takich zaburzeń. Na ten moment u 30 proc. pacjentów udaje się znaleźć podłoże danego zaburzenia – stwierdza prof. Agnieszka Słopień, kierownik Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. 

Przykładem złożonej, wieloczynnikowej choroby jest m.in. depresja. To właśnie dlatego tak trudno jest wskazać jedyne jej źródło. Na wystąpienie depresji mogą mieć wpływ m.in. traumy z dzieciństwa, trudności w relacjach z rówieśnikami, problemy w szkole, czy w domu, które w pewnym momencie zaczynają się kumulować. Ale czasami nie potrzeba żadnej konkretnej sytuacji, aby choroba się ujawniła, bo depresja może mieć również przyczyny biologiczne.

Eksperci zwracają uwagę, że na zdrowie psychiczne pracuje się już od najwcześniejszych lat życia (włączając w to również okres ciąży i wiek niemowlęcy). 

- Widać to na oddziałach neonatologicznych. Kontakt mamy z wcześniakiem, od samego początku, mówienie do niego, śpiewanie, kangurowanie, jest niezwykle istotne nie tylko dla rozwoju bliskości, ale też rozwoju języka. Razem z językiem rozwija się myślenie i rozpoznawanie własnych emocji, co później przekłada się na funkcjonowanie psychiczne młodego człowieka – opowiada prof. Agnieszka Słopień.

Podstawą zdrowia psychicznego dziecka jest więc oparta na zaufaniu i miłości, bliska relacja z rodzicami (opiekunami). Nie jest w stanie jej zastąpić nawet najlepszy tablet, ani szerokie grono wirtualnych przyjaciół.  

Poza służbą zdrowia, fachową pomoc psychologiczną można uzyskać także w wielu innych miejscach (instytucjach), takich jak: 

  • Centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego – 800 70 2222
  • Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – 800 12 12 12
  • Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym – 116 123
  • Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci – 800 100 100
  • Policyjny Telefon Zaufania – 800 12 02 26
  • Poradnie pedagogiczno-psychologiczne w szkołach
  • Powiatowe centra pomocy rodzinie
  • Lokalne ośrodki (centra) interwencji kryzysowej
  • Pomocowe strony internetowe: pokonackryzys.pl, liniawsparcia.pl, pogotowieduchowe.pl. 
  • W przypadku bezpośredniego zagrożenia własnego życia lub zdrowia, bądź drugiej osoby należy zadzwonić na numer alarmowy – 112.

Specjaliści pocieszają, że osoby zmagające się z zaburzeniami psychicznymi, dzięki rozwojowi nauki, mają obecnie dostęp do wielu nowych, bardzo skutecznych metod leczenia, zarówno psychoterapeutycznych jak i farmakologicznych. 

- To nieprawda, że psychiatria i psychiatrzy zajmują się wyłącznie przepisywaniem pacjentom leków. Psychiatrzy patrzą dziś na pacjentów całościowo i starają się dobrać najlepsze metody, z wielu możliwych, do leczenia danego, indywidualnego przypadku. Rodzice bardzo obawiają się leków. I choć te leki są niedoskonałe, mają skutki uboczne i wielu pacjentom nie są w stanie pomóc, to jednak jakość życia pacjentów chorujących np. z powodu schizofrenii, dzięki lekom zdecydowanie się poprawiła – podsumowuje prof. Agnieszka Słopień.  
 
 Na koniec warto przypomnieć słowa wybitnego przedwojennego pedagoga, Janusza Korczaka, który powiedział: „nie ma dzieci są ludzie”. Zwrócił on w ten sposób uwagę na fakt, że dzieci, podobnie jak dorośli, mają swoje prawa. Chodzi jednak nie tylko o ogólne prawa człowieka, ale także specjalne prawa dziecka. Gdyby były one powszechnie znane i szanowane, z pewnością stan zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży byłby lepszy, a dzięki temu dałoby się uniknąć wielu kryzysów psychicznych i rodzinnych tragedii.

Najważniejsze z tych praw to:

  • Prawa osobiste umożliwiające rozwój dziecka: prawo do życia, prawo do tożsamości, prawo do rozwoju, prawo do wychowania w rodzinie, prawo do wyrażania własnych poglądów, prawo do informacji;
  • Prawa polityczne / publiczne: prawo do wyrażania własnych poglądów, prawo do uczestniczenia w stowarzyszeniach;
  • Prawa socjalne: prawo do godnych warunków życia i odpowiedniego poziomu życia, prawo do opieki zdrowotnej, prawo do odpoczynku;
  • Prawa ekonomiczne: prawo do nauki, ochrona prawna pracy podejmowanej, czy to w ramach obowiązku nauki czy wakacyjnego zarobku.


Źródło: na podstawie zdrowie.pap.pl

Fot.: Pixabay

poprzedni artykuł